Fenomenalne widowisko na forcie

Ponad setka rekonstruktorów, niemal 200 kilogramów materiałów pirotechnicznych, czołgi, miotacze ognia, strzały, wybuchy bomb i samolot – to tylko część tego, co można było zobaczyć na tegorocznej imprezie Dni Twierdzy na Wyspach. Edycja poświęcona była I wojnie światowej.

 

I wojna światowa to prawdziwa wojna maszyn. Po raz pierwszy konflikt wojenny objął cały świat. Na masową skalę wykorzystano karabin maszynowy. Użyto samolotów bojowych, a na pola bitwy wyjechały czołgi i wozy pancerne.


Widzowie widowiska historycznego, mogli obejrzeć w sobotę na Forcie Gerharda część z tych maszyn. Największy zachwyt wzbudził nisko przelatujący dwupłatowiec, którego obecność na rekonstrukcji historycznej do ostatniej chwili, ze względu na silny wiatr, była pod znakiem zapytania.



- Pilot podjął decyzję o locie o godzinie 16. Poderwał maszynę w Szczecinie i przyleciał do nas do Świnoujścia. Kilkukrotnie przeleciał nad polem bitwy rekonstruując atak z powietrza – opowiada Piotr Piwowarczyk, organizator.


Widzowie nagrodzili rekonstruktorów gromkimi brawami. Uczcili także minutą ciszy poległych na I wojnie światowej. Po pokazie historycznym, widzowie mogli spotkać się z gościem specjalnym Dni Twierdzy - Bogusławem Wołoszańskim. Który podkreślił profesjonalizm organizatorów Dni Twierdzy.


- Takie rekonstrukcje historyczne są bardzo potrzebne. Zwłaszcza młodym ludziom pokazują, że historia jest pasjonująca. One wypełniają lekcje historii, które niestety są w szkołach nudne – uważa Bogusław Wołoszański.


Impreza jest organizowana przez Świnoujską Organizację Turystyczną przy zaangażowaniu Polskiego LNG - sponsora głównego.


 

 


Podczas widowiska można było zobaczyć:


Putiłow-Austin „Poznańczyk” – rosyjski samochód pancerny skonstruowany w 1916 roku.


Wzorowany na eksportowanych do Rosji samochodach pancernych firmy Austin. Razem z oryginalnymi samochodami pancernymi Austin i rosyjskimi samochodami pancernymi Iżorski-Fiat pojazdy Putiłow-Austin stanowiły podstawę uzbrojenia rosyjskich pododdziałów samochodów pancernych podczas I wojny światowej, a później były wykorzystywane podczas walk rewolucji październikowej i późniejszej wojny domowej toczących się na terenie ZSRR. Jedne z wozów pancernych tego typu został zdobyty przez Wojska Wielkopolskie podczas Wojny Polsko-Bolszewickiej- w 1920 roku ( stąd nadana mu nazwa: „Poznańczyk”).


Prezentowany podczas Dni Twierdzy pojazd jest repliką stworzoną przez Artura Sobieraja – miłośnika historii polskiej wojskowości z Piotrkowa Trybunalskiego.


Pojazd produkowano w latach 1916-1917. Wyprodukowano około 200sztuk. Jego załogę stanowiło 5 ludzi, ważył blisko 5 ton i był uzbrojony w dwa karabiny Maksim 1910. Wóz pancerny mógł się poruszać z prędkością nawet 50 km/h!


Russo-Balt – rosyjski samochód pancerny skonstruowany i produkowany przez zakłady o tej samej nazwie. Jeden z pierwszych pojazdów pancernych produkowanych w Imperium Rosyjskim. Wyprodukowano około 15 pojazdów tego typu. Sformowano z nich w 1914 roku pierwszą rosyjską kompanię samochodów pancernych. W 1915 roku za pomocą samochodów pancernych tego typu w czasie Bitwy przasnyskiej dokonano pierwszego w historii przełamania linii obronnych nieprzyjaciela. Samochód pancerny Russo-Balt był pojazdem czterokołowym. Pojazd napędzany był czterocylindrowym silnikiem benzynowym o mocy 60,8 KM. Uzbrojony był w trzy karabiny maszynowe Maxim.


Prezentowany pojazd jest własnością Grupy Rekonstrukcji Historycznej 41 Syberyjskiego Pułku Piechoty z Przasnysza.


 

FT-17- Renault FT (Renault FT Modèle 1917, potocznie znany jako FT-17) – francuski czołg lekki z okresu I wojny światowej, używany przez wiele państw, w tym Polskę, także podczas II wojny światowej. Czołg Renault FT został skonstruowany w 1917 roku. Był to pierwszy czołg o klasycznej konstrukcji – typowej dla prawie wszystkich konstruowanych później do czasów obecnych czołgów. Konstrukcja ta charakteryzowała się przedziałem bojowym (załogi) z przodu, uzbrojeniem w obrotowej wieży i przedziałem napędowym z tyłu. Czołg ten przeznaczony był do wsparcia piechoty, dlatego rozwijał niewielką prędkość. Jego niewielkie rozmiary, będące zaletą, powodowały pewne problemy w pokonywaniu okopów i transzei, co starano się zniwelować za pomocą "ogona" – specjalnej konstrukcji montowanej z tyłu kadłuba.


 

Wyprodukowano około 4000 czołgów, czołgów tego typu. Czołgi FT-17 były szeroko używane w bitwach końca I wojny światowej, począwszy od ich debiutu 31 maja 1918. Był najskuteczniejszym czołgiem tej wojny. Po I wojnie były one szeroko eksportowane – używane były w większości państw posiadających wojska pancerne, często jako ich pierwsze czołgi. Załoga czołgu składa się z dwóch żołnierzy, czołg ważył około 6,5 tony i mógł rozwijać prędkość 35km/h.


Prezentowany podczas Dni Twierdzy pojazdy są własnością Fundacji Historii Broni Pancernej z Torunia. Organizacje założył śp. Robert Tirczakowski.


Leichte Minenwerfer wz. 16 - (7,58 cm Minenwerfer aA )


Niemieckie moździerze zaprojektowane i produkowano w firmie Rheinmetall w latach 1909 1914. Jednej moździerz obsługiwany był przez 6 żołnierzy i strzelał 6 pociskami na minutę n na odległość 300 metrów. Moździerz ważył około 150 kilogramów. Po I wojnie światowej wiele sztuk tego sprzętu było wykorzystywanych przez odradzające się Wojsko Polskie.


Podczas Dni Twierdzy zostanie zaprezentowana bateria moździerzy- trzy sztuki. Miotacze zostały wykonane, przy wykorzystaniu oryginalnych części- przez członków Wielkopolskiego Towarzystwa Techniki Militarnej z Wolsztyna.

 

Maxim wz. 1910 (7,62 станковый пулемет системы Максима образца 1910 года) – rosyjski/radziecki ciężki karabin maszynowy. Jedna z wielu wersji karabinu maszynowego Hirama Maxima. 


Pierwsze ciężkie karabiny maszynowe dla Armii Imperium Rosyjskiego zakupiono w 1897 roku w zakładach Maxima w Anglii. Zakupione ckmy po raz pierwszy zostały użyte w czasie wojny z Japonią w 1904 roku. Był to pierwszy konflikt w którym obie strony dysponowały karabinami maszynowymi (Japończycy używali ckmów Hotchkiss). Oceny skuteczności nowej broni były tak entuzjastyczne, że postanowiono zakupić licencję ckmu Maxima.

Produkowany w Tule ckm oznaczono jako wz.1905. Po paru latach został on zmodyfikowany. Modyfikacje miały na celu uproszczenie produkcji.


Najbardziej widoczna była nowa chłodnica wykonana z tłoczonej falistej blachy (wz. 1905 miał chłodnicę gładką, mosiężną). Broń wyposażono także w odrzutnik, który poprawił niezawodność ckmu. Tak zmodyfikowany ckm został oznaczony jako Maxim wz. 1910 (w rzeczywistości był produkowany od 1912 roku).


W Związku Radzieckim Maxim wz. 1910 był produkowany nadal bez większych zmian konstrukcyjnych. Jednak już w latach dwudziestych zdawano sobie sprawę, że ckm Maxim wz. 1910 jest przestarzały.


Ckm Maxim wz. 1910 znajdował się także na uzbrojeniu Wojska Polskiego. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 ckm-y wz. 1910 były jednym z podstawowych typów broni maszynowej używanej przez polską armię. Karabin waży około 70 kilogramów (wraz z podstawą). Zasięg skuteczny – 1200m, Szybkostrzelność – 600 m/s.


Prezentowany podczas bitwy funkcjonalny egzemplarz pochodzi z kolekcji firmy STG44 Maciej Wyszkowski, która dostarcza uczestnikom bitwy historyczne uzbrojenie.


 



Dni Twierdzy 2014 w Forcie Gerharda

Autor: swinoujskie.info
Czas: 18:47
Data dodania: 11.21.2014
YouTube