Forteczna krata znów broni wejścia

Niegdyś podobne ogrodzenia były niemal w każdej pruskiej twierdzy. W Świnoujściu i Szczecinie nie zachowało się ani jedno przęsło. Krata z XIX wieku dotarła na wyspię Wolin z Torunia. Od kilku dni ogrodzenie broni dostępu od południowej strony Fortu Gerharda.


- Ogrodzenie miało trafić na złom, ale dzięki szybkiej decyzji przyjechało do Świnoujścia. Akcja nie była łatwa, bo mimo braku zainteresowania ze strony gospodarzy obiektów z Twierdzy Toruń jej właściciel znacznie podniósł cenę tego artefaktu- o 300 procent w chwili, gdy w Toruniu stała już ciężarówka ze Świnoujścia - mówi Piotr Piwowarczyk, gospodarz Fortu Gerharda.


 

Kratę przywieziono już dwa lata temu. Jednak dopiero teraz udało się zebrać pieniądze na jej naprawienie i zamontowanie. Ogrodzenie zrekonstruowano dzięki unikalnym zdjęciom z połowy lat 20. poprzedniego stulecia.


- Prace trwały blisko trzy miesiące. Ślusarz rozebrał oryginalne skrzydła na drobne elementy i po kowalskim remoncie złożył je od nowa. Na nowej bramie zawisła potężna kilkukilogramowa kłódka pochodząca z magazynu w Spandau, dzielnicy Berlina- mówią w forcie.


Źródło: Bartosz Turlejski/Kurier Szczeciński

 

 

YouTube