Wielkie widowisko na wyspach

Trzecia edycja Dni Twierdzy 2013 przeszła do historii. Zdaniem obserwatorów, którzy widzieli poprzednie edycje imprezy spod tego znaku- rekonstrukcja desantu na Normandię była lepsza niż wszystkie pozostałe z okresu II wojny światowej, które miały miejsce nie tylko w Świnoujściu, ale i całym regionie.


Czołg Panzerkampfwagen V Panther zjeżdza z promu. Fot. Krzysztof Żurek (Radio


Pantera lepsza niż forteczny Casanova.


To był niezapomniany widok!- mówi pan Krzysztof Łukaszewski ze Szczecina.- Stałem tuż przy barierce oddzielającej pieszych od samochodów gdy wjechał wielki niemiecki czołg. Wtedy dowiedziałem się że w mieście odbywają się Dni Twierdzy. Rekonstrukcja w Basenie Północnym przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Atak Brytyjczyków na Niemców był jak z dobrego filmu wojennego. No i narrator świetnie opowiadał.


Dni Twierdzy trwały trzy dni. Głównym teatrem wydarzeń był Basen Północny gdzie powstało miasteczko historyczne i odbyła się rekonstrukcja desantu. Ale można też było kupić wspólny bilet do wszystkich trzech fortów. Niezaprzeczalnym bohaterem tegorocznych Dni Twierdzy był niemiecki czołg Panzerkampfwagen V Panther.


- To oczywiście replika tego czołgu- mówi Dariusz Krzywda nazywany sierżantem Bąblem, pasjonat historii z Fortu Gerharda.- Ma podwozie czołgu T55. Machina przyjechała do nas z Żukowa pod Gdańskiem dzięki uprzejmości Muzeum Techniki Wojskowej "Gryf". Sprowadzenie czołgu okazało się strzałem w dziesiątkę, bo był to najbardziej oblegany przez widzów obiekt. Nawet dziewczyny wolały robić sobie zdjęcie z czołgiem niż z jednym z przystojniaków od nas z fortu - dodaje ze śmiechem.



Najlepsza do tej pory


Do imprezy dołączyła 8 Flotylla Obrony Wybrzeża. Jej orkiestra wzięła udział w paradzie, a jeden z okrętów został wykorzystany podczas rekonstrukcji. Przygotowania do bitwy trwały kilkanaście dni. Specjalnie na jej potrzeby pasjonaci z Fortu Gerharda zbudowali dwa bunkry. Powstały one z płyt OSB, na które nałożono metalową siatkę i zalano betonem. Efekty był świetny- wyglądały jak prawdziwe! Do portu jachtowego przywieziono je dwoma bagażówkami. Tam też wykopano okopy. Wykorzystano ogromną ilość materiałów pirotechnicznych.


- Rekonstruktorzy, którzy przyjechali do nas z różnych stron Polski jak zwykle wykonali świetną robotę- mówi Piotr Piwowarczyk, prezes Świnoujskiej Organizacji Turystycznej, która organizuje Dni Twierdzy.- Sama rekonstrukcja nie odtwarzała konkretnej bitwy. Chodziło o pokazanie jak taka potyczka mogła wyglądać, sposobów walki, uzbrojenia.



Widzowie byli zachwyceni. Ci, którzy widzieli inne rekonstrukcje organizowane przez P. Piwowarczyka twierdzili że ta była najlepsza. Szczecinianie podkreślali, że świnoujskie widowiska są o niebo lepsze niż te, które organizowane są w stolicy województwa.


Honorowym gościem Dni Twierdzy był Steve McCormick ze Szkocji, który maszeruje wzdłuż Wybrzeża i zbiera pieniądze dla dzieci z Pomorskiego Hospicjum. - w Świnoujściu jestem po raz pierwszy. To ważne, żeby przypominać i pamiętać o wydarzeniach z okresu II wojny światowej. Tego typu widowiska są bardzo popularne w Europie, ale akurat nie w Szkocji. Jestem zadowolony że mogłem więc coś takiego zobaczyć  was - mówił Steve w rozmowie z "Kurierem".



To ostatnie Dni Twierdzy?


Dni Twierdzy to oprócz bitwy także szereg innych wydarzeń. Organizacyjnie największym ciężarem była jednak parada rekonstruktorów i pojazdów przez miasto oraz oczywiście wspomniana bitwa. Niestety, chociaż impreza odbywała się pod patronatem prezydenta, to wiele jednostek mu podległych, które - formalnie - były współorganizatorami, miały problemy ze współpracą. P. Piwowarczyk kilkakrotnie dziękował publicznie różnym instytucjom, ale w niektórych przypadkach była to tylko rzeczność. Warte podkreślenia, że kurtuazją nie były wcale podziękowania dla Janusza Żmurkiewicza i Roberta Karelusa, rzecznika prasowego, którzy w różnych konfliktowych sytuacjach wyciągali pomocną dłoń i rozwiązywali problem.


Niewykluczone, że będą to jednak ostatnie Dni Twierdzy. A przynajmniej nie będzie już w przedsięwzięciu uczestniczył Piotr Piwowarczyk.


Tekst Bartosz Turlejski - Kurier Szczeciński


Dni Twierdzy 2012 - Fort Gerharda

Autor: Bartosz Turlejski
Czas: 10:57
Data dodania: 11.01.2012

Rekonstrukcja legendarnego lądowania aliantów w Normandii

Autor: iswinoujscie
Czas: 4:38
Data dodania: 12.30.2013
YouTube